A: Won! Sio! Fora ze dwora! Wtedy uciekł.
A: Durne szkodniki! Wszystko mi zjadły! Wrzasnęłam na całe góry. Wtedy Ziemia się zatrzęsła.
A: Szlak by to... Lawina zasypała wyjście z jaskini. Na szczęście jaskinia miała mnóstwo korytarzy. Zagłębiłam się i zobaczyłam coś niesamowitego...
A: O, mój, Boże! Jak tutaj pięknie! Wtedy między błękitnymi skałami coś zabłysło. Podeszłam bliżej i ujrzałam korytarz a na jego końcu wspaniały lodowy diament
A: Czy to możliwe? Legenda jest prawdziwa? Legenda: "Na wyspie co jest daleko od lądu, w górach jaskina znajduję się lodu, w jaskini znajdują się same cuda, ale największym jest Diament co na niebiesko mruga"
A: Lodowy Diament Światła! Czyli to prawda! Diament co świeci na niebiesko! Myślałam że to zwykła bajka! Jaśniejszy od gwiazd i księżyca...Nie to niemożliwe! Ale przecież ja go widzę na własne oczy! Zaczęłam iść korytarzem omijając pułapki. Ale chcąc nie chcąc nadepnęłam na płytkę i wystrzeliłam kawałki lodu. Zdążyłam zrobić unik. Szybko pobiegłam po ten diament, wzięłam go i uciekłam. Jaskinia się zawaliła. Schowałam diament do plecaka, pobiegłam na statek i popłynęłam stronę domu.
3 dni później ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Dotarłam wreszcie do domu i od razu pobiegłam do Sky.
A: Sky! Sky! Wróciłam!
BS: Witaj w domu!
A: Dzięki za powitanie. Ale muszę odpocząć potem ci wszystko opowiem. Poszłam do jaskini.
S: Aria! Wróciłaś!
A: Cześć Soren! Wtedy do jaskini przyleciała Icie.
I: Aria! Już wróciłaś!
A Tak wiem ale muszę odpocząć, jestem padnięta. Mówiąc to rzuciłam plecak w kąt, położyłam się na mchu i chciałam zasnąć. Wtedy do jaskini weszła Sky.
<Blue Sky?>


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz