Dzień zaczął się zwyczajnie. Gdy nagle przybiegła do mnie Valix.
-Blue Sky chce cię widzieć- powiedziała
-Dlaczego?-spytałam
-Nie wiem- odpowiedziała. Szłam tuż za nią w końcu zobaczyłam Sky siedząca przy urwisku.
-Chce rozmawiać z Dianą na osobności.
-Dobrze- odrzekła i poszła.
-Powiedz co widzisz.-
-No , cały nasz teren
-Chodziło mi o tam tą czarną plamę
-Co to jest?
-Chodź to zobaczysz. Przyszliśmy do tego czarnego punktu i zobaczyłam uschnięte rośliny.
-Gentium et vita pasożytnicza roślina która wysysa życie i zabija inne organizmy
-Tak. A jedynym ratunkiem jest …. -Spero vito inaczej magiczny kwiat
-I to jest twoja misja
-A gdzie go znajdę?
-nie wiem – odparła. I tak zaczęła się moja przygoda....
<c.d.n>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz